czwartek, 16 grudnia 2010

Zwykły obiad.

Nie zawsze jest czas na wymyślanie, nie zawsze są również pomysły na jedzenie.
Oto jarsko polski zestaw obiadowy: jajko, ziemniaki i szpinak.

Ziemniaki gotujemy jak zawsze, czyli w osolonej wodzie. Ja proponuję zrobić puree, ponieważ lubię "pióro". Do ugotowanych kartofelków wlewam odrobinę mleczka, jogurtu naturalnego i troszeczkę masła. Czasami dodaję zioła prowansalskie i gniotę tłuczkiem.

Szpinak rozmrażamy, solimy i dodajemy pół jogurtu naturalnego. Mieszamy:).

Jajo smażymy wg uznania - ścięte albo z lejącym się żółtkiem:).

Oto co wyszło:


6 komentarzy:

  1. Nie tylo w Polsce. Taki "żelazny" zestaw obowiązuje w Austrii (i pewnie w katolickiej części Niemiec) w Wielki Czwartek, który tu zwany jest "Zielonym Czwartkiem".
    Stąd spora porcja szpinaku.
    Pogłoski o potężnej zawartości żelaza w lisciach roślny, należy włożyć między bajki, bo to nie odpowiada prawdzie :-(

    Dobrze, że przypominasz o takich, niemal zapomnianych potrawach :-)

    Pozdrawiam i Wesołych Świąt - Tadeusz
    http://barwysmaku.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, słyszałam o tych pomyłkach w liczbach i niestety mniejszej ilości żelaza w szpinaku. Natomiast smak i wariacje ze szpinakiem są niezastąpione:). Również Wesołych!

    OdpowiedzUsuń
  3. I jeszcze jedno! Nie pamiętam dlaczego, ale podobno odgrzewany szpinak może być szkodliwy dla zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  4. Też słyszałam to szkodliwości odgrzewanego szpinaku, uznałam jednak, że się tym nie przejmuję. Takie proste dania są najlepsze.

    OdpowiedzUsuń
  5. dawno nie jadłam takiego zwykłego, niezwykle pysznego obiadu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Chodzi o to, że wydziela się jakieś "zło" podczas podgrzania. Niestety jeszcze o tym nie doczytałam. Polecam zwykłe obiady, tzn zwykłe ale zdrowe:).

    OdpowiedzUsuń