poniedziałek, 3 stycznia 2011

Kolacja.

Muszę się przyznać. Podjadam w nocy i stąd mój wielki brzuch...
No ale skoro mamy nowy rok to postanowienie noworoczne brzmi: MNIEJ ŻREĆ, a jeśli już- to robić to zdrowo:). Kolacja od dziś o 18 i nie później...(oby się udało).

Bagietka z serkiem camembert czosnkowym oraz żurawiną. Małe, a cieszy:).


2 komentarze:

  1. ciekawe, ja mam podobne noworoczne postanowienie ;-) a kolacyjka przepyszna :-D

    OdpowiedzUsuń