środa, 5 stycznia 2011

Śniadanie.


Lubię naleśniki chociaż nie zawsze chce mi się sterczeć przed patelnią. Ale jak już sobie pomyślę jaki będzie finał, wtedy zupełnie inaczej rozumuję :). Czasami ma się dość jedzenia kanapek czy jajecznicy w kółko na śniadanie. Dziś mam odrobinę czasu więc jest coś lepszego:).

Przepis na ciasto:
- 2 jaja
- 1 szklanka mąki razowej
- pół szklanki mąki pszennej
- łyżeczka cukru
- mleko (tak na oko)
- łyżka proszku do pieczenia
- 2-3 łyżki oleju

Twarożek:
- biały ser kostka
- cukier (ok. 4 łyżeczki)
- mleko lub jogurt naturalny

Ciasto przygotowujemy tak jak na naleśniki, wrzucamy wszystko do miski, miksujemy, żeby powstała masa nie zbyt gęsta. Biały ser posypujemy cukrem, dodajemy mleko i rozgniatamy widelcem. Na usmażone placki nakładamy farsz, zwijamy jak lubimy i na wierzch smarujemy dżemem lub żurawiną.

1 komentarz: