piątek, 29 kwietnia 2011

Gulasz.

Czasami kupuję "gotowe" produkty sojowe. Lubię granulat, kotlety "a la schabowe", pasztet. Tym razem kupiłam kostkę, ponieważ zachciało mi się czegoś takiego ciepłego, gęstego na obiad. Postanowiłam zrobić gulasz, który nie jest byle jaki.

Przepis:
- opakowanie kostki sojowej
- szklanka kaszy kuskus
- pomidory w puszcze (pokrojone)
- papryka żółta
- cebula
- czosnek
- przyprawy: różnego rodzaju masale, chili, sól, bazylia, zioła prowansalskie
- oliwa

Kostkę gotujemy zgodnie z opisem na opakowaniu, odcedzamy. Cebulę i paprykę szatkujemy drobno. Podsmażamy na oliwie. Dodajemy gotową kostkę, mieszamy żeby się nie przypaliło. Następnie dorzucamy pomidory, dolewamy odrobinkę wody i przyprawiamy.
Kaszę kuskus zalewamy wodą, czekamy aż nasiąknie(ja dodałam do tego pół kostki warzywnej dla smaku).
Możemy polać kaszę gulaszem lub dodać kuskus do garnka z potrawą i wymieszać. W obu wersjach smakuje wyśmienicie.
Jak ktoś lubi wariacje, może dodać także inne warzywa.

6 komentarzy:

  1. nie mogę nigdzie dostać granulatu... w końcu pewnie kupie w sieci i ugotuje którąś z Twoich pyszności...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja kupuję w Realu za 2,99 jeśli masz gdzieś w pobliżu. W sklepach ze zdrową żywnością powinny być(chociaż ostatnio nie widziałam), ale tam jest drożej bo taka sama ilość co w realu za prawie 3zł kosztuje ok.7zł. Nie pamiętam tylko ile tego było:).

    OdpowiedzUsuń
  3. ooooo, to już jakiś trop. Reala co prawda ni hu hu, ale wyprowadzka do malego miasteczka ma swoje zady i walety.....

    OdpowiedzUsuń
  4. O rety, ja to marzę, żeby się wynieść z Łodzi i np. wrócić do swojego Olecka. Ciocia mi mówiła, że też już tam można wszystko dostać, ale jak chcesz to Ci kupię tego granulatu na zapas i wyślę-to nie problem.

    OdpowiedzUsuń
  5. lubię takie dania. od kilku miesięcy nie jem obiadków, ale na taki bym się skusiła;)

    OdpowiedzUsuń