niedziela, 26 sierpnia 2012

Niedziela jedzeniem silna.

Dzisiejszy dzień zaliczam do bardzo udanych.

Rano spotkaliśmy się w gronie znajomych na wegańskim śniadanku. Miało się ono odbyć w parku, ale deszcz tak przywalił, że zrezygnowaliśmy i odwołaliśmy wydarzenie.
Pogoda się poprawiła, ale już info poszło więc nie pojechaliśmy do parku. Nie chcieliśmy też rozkładać wszystkiego na mokrej trawie.

Posiedzieliśmy w domu Kasi w przyjemnym gronie, zajadając się pysznościami.
Mieliśmy okazję pojechać na Strefę Zdrowia do Parku Julianowskiego, gdzie zebrało się sporo ludzi. Szkoda, że wcześniej o niej nie wiedzieliśmy, bo byśmy z chęcią dołączyli tam ze swoim żarłem.

Odbywała się tam joga prowadzona przez PRACOWNIĘ JOGI, Można było skosztować pyszności, ale byłam tak najedzona naszym śniadaniem, że jedyne co wcisnęłam w siebie to woda :).

Krótka relacja z naszego śniadania:





No i jedzenie z restauracyjki 5TY SMAK przy ul. Struga 4 w Łodzi. Knajpka wegetariańska. Ja jadłam botwinkę, gdyż była wegańska. Koleżanka Kasia zjadła kotleciki z marchewki z surówkami i kaszą gryczaną. W Łodzi zaczyna się rozkręcać wege biznes. W końcu coś więcej poza Green Way'em.





10 komentarzy:

  1. Pyszności ze śniadanka przyprawiły mnie o ślinotok *.*

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne wegańskie śniadanko. :) Zresztą, warsztaty jogi to musiało być ciekawe doświadczenie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż się uśmiechnęłam na widok Waszych śniadaniowych smakowitości :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bogactwo pyszności ! ale bym sobie taką ucztę spałaszowała :D

    ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mniam,mniam lektura powinna być zakazana o niektórych godzinach :) co to za dobroci z płatkami migdałowymi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest tarta z dynią na słodko, posypana właśnie migdałami. koleżanka zrobiła.

      Usuń
  6. Zostałaś nominowana : http://blackandnoirsymphony.blogspot.com/2012/09/versatile-blogger-award.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulinko, dziękuję za nominację. W wolnej chwili wezmę udział w nominowaniach :).

      Usuń
  7. Jak się wyprowadziłam z Łodzi to coraz więcej zaczęło się w mieście dziać, nawet wege śniadania ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że Łódź stety i niestety dopiero się rozwija w pewnych dziedzinach. Im więcej tym lepiej. Wracaj :)!

      Usuń