niedziela, 29 grudnia 2013

Szybkie żarcie.

Jak dla mnie to coś pysznego. Moja teściowa odkryła w Tesco pastę z oliwek, którą się od 2 dni zajadam. Kosztuje 10,99 i ma wegański skład, bo są tam w sumie tylko mielone oliwki i oliwa. Jest pyszna sama w sobie, ale ja podaję ją z pastą z ciecierzycy i czosnku, oraz z czosnkiem i chili w oleju.
Taka prosta śniadaniowa sprawa :).
 Poniżej zdjęcie babki ziemniaczanej z obiadu. Moja maszyna przestała ciąć ziemniaki w wiórki, a zaczęła w chipsy, więc w sumie ta babka to bardziej taka zapiekanka.


































A to wegańskie mydełka firmy Veggie Bubbles. Wykonuje je z pasją przemiła Pani. Pięknie pachną, na zdjęciu już tylko trzy, ponieważ dwa w użyciu. Są naturalne, ze składników pochodzenia roślinnego i naprawdę Wam je polecam!

2 komentarze:

  1. wygląda apetycznie, czy to babka, czy zapiekanka ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. W Tesco powiadasz,muszę chyba jutro iść na zakupy. Pysznie wygląda ta zapiekanka ;)

    OdpowiedzUsuń