środa, 12 marca 2014

Naleśniki bezglutenowe z rozmaitościami.

Moja dieta bezglutenowa trzyma się mnie nadal, ale raz w tygodniu zdarzy mi się coś zjeść typu kromka chleba albo jak już mnie głód przyssie to taka buła na mieście z kapustą i grzybami zostanie pochłonięta.

Naleśniki to dobra opcja na każdą porę dnia. Lubię na słodko, ale tym razem na śniadaniu zagościły wytrawne. Śniadanie było późne, więc można powiedzieć, że to taki brunch ;). 
 Mają ciemny kolor, gdyż są gryczane, z dodatkiem zmielonego ziarna konopi.


Naleśniki:

- 1 szklanka mąki gryczanej
- pół szklanki zmielonego ziarna konopi
- olej "na oko", dość sporo
- woda "na oko"
- szczypta soli

Wszystkie składniki mieszamy i smażymy na dobrze rozgrzanej patelni bez tłuszczu (tłuszcz mamy już w cieście).

Farsz to pasta ze słonecznika z suszonymi pomidorami, kiełki soczewicy, ziarna sezamu, papryka, zielony ogórek i sałata lodowa. Na wierzchu musztarda francuska. (Zazwyczaj podaję z sosem pomidorowym).

2 komentarze:

  1. wygląda super, muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pycha, uwielbiam tresciwe naleśniki :)

    Poza tym serdecznie zapraszam do akcji "Wegańska Wielkanoc" na Vegespocie: vegespot.pl/akcje/62/weganska-wielkanoc-2014. Można dodawać przepisy archiwalne, ważne tylko aby były dobre na Wielkanoc :)

    OdpowiedzUsuń