poniedziałek, 28 lipca 2014

Risotto z brązowego ryżu i czarnej soczewicy.

Niewiele składników, ale daje piorunujący efekt. Dostałam od Wiedźmy czarną soczewicę, którą jadłam pierwszy raz dziś właśnie. Trzeba ją najpierw na kilka godzin namoczyć bo jest twardsza od zielonej czy czerwonej i gotuje się ok. 45 minut. Z czasem gotowania brązowego ryżu połączyła się idealnie.  

Risotto:
- brązowy ryż ( 1,5 szklanki)
- 150g soczewicy czarnej namoczonej wcześniej przez min. 5h
- pół papryki czerwonej
- pół dużego pęczka natki pietruszki
- łyżka koncentratu pomidorowego
- łyżeczka soli
- łyżeczka curry oraz pół sabji masali lub garam masali
- olej
- kostka sojowa (niekoniecznie)

W garnku na rozgrzanych 2 łyżkach oleju podsmażamy sól i przyprawy. Dodajemy suchą (ale namoczoną wcześniej) soczewicę, ryż i koncentrat pomidorowy. Mieszamy. Dolewamy tylę wody, by była ponad 2 cm nad naszym jedzeniem. Gotujemy ok. 40 minut wszystko razem, w międzyczasie dodając kostkę sojową. Na koniec wrzucamy poszatkowaną natkę oraz pokrojoną w kosteczkę paprykę.  Podałam z podsmażonym w przyprawach (czosnek, sól, majeranek) bobem oraz pomidorem.
Zachód Słońca w Dębkach. Najfajniejsze miejsce na wypoczynek.                   






3 komentarze:

  1. Gotowałam parę razy czarną soczewicę, nigdy nie było konieczności namaczania jej. Fakt, jest pyszna, chyba u mnie na równi z brązową, którą zawsze najbardziej lubiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurczę, a ja nie wiedziałam i namaczałam bo tak na opakowaniu napisali to się posłuchałam :). Brązowej jeszcze nie jadłam, spróbuję! :)

      Usuń
  2. Troszkę zmodyfikowałam przepis i wyszło przepyszne!

    OdpowiedzUsuń