piątek, 12 września 2014

Siemię lniane na kanapkę albo do obiadu.

Ale mnie tu dawno nie było. Aż wstyd troszkę, ale dużo się dzieje ostatnio, samych pozytywnych rzeczy, więc proszę o wybaczenie. Mam nadzieję, że przepis, który wrzucam, przypadnie Wam do gustu. Powoli idzie Zima. Tzn jeszcze koniec lata tak naprawdę, no ale trzeba się przygotowywać i uodparniać, by nie chorować i cieszyć się każdym dniem :).

Pomysł na pastę kanapkową lub na pseudo sałatkę do obiadu, czyli pasta z siemienia lnianego

Potrzebujemy:
- pół szklanki siemienia lnianego mielonego
- pół szklanki letniej wody
- 2 pomidory
- maluśka cebulka czerwona 
- garść zielonych oliwek
- sól, pieprz, olej lniany lub oliwa z oliwek
Ja zmieliłam siemię, po czym do miseczki dodałam wodę, sól i dokładnie wymieszałam. Następnie pokroiłam pomidory i wrzuciłam na siemienną papkę- żeby puściły na nią sok. Podsypałam jeszcze szczyptą soli i pieprzu, polałam oliwą, dodałam przekrojone na pół oliwki, poszatkowaną cebulkę i porządnie wymieszałam. 
Myślę, że dobrze będzie jeszcze dodać ogórka kiszonego, wtedy w ogóle jedząc takie coś chociaż co 2 dzień, wątpię w przeziębienie. 

Jeśli nie pamiętacie co zawiera w sobie siemię to już szybko przypomnę: 
"Ziarenka siemienia to skarbnica witamin i minerałów. Zawierają bardzo cenne, wielonienasycone kwasy tłuszczowe z rodziny omega 3, witaminy z grupy B, cynk, kwas foliowy, witaminę E, magnez, wapń, żelazo, błonnik, fitosteryny i flawonoidy oraz fitoestrogeny. Składniki te sprawiają, że siemię lniane działa wspaniale na naszą skórę, włosy i paznokcie. Reguluje gospodarkę hormonalną (jest polecane kobietom w okresie menopauzy oraz połogu, a także nastolatkom w okresie dojrzewania), działa też ochronnie na serce. Dzięki wysokiej zawartości błonnika wspaniale reguluje pracę przewodu pokarmowego, działa osłaniająco na jelita, zapobiega zaparciom. Obniża poziom cholesterolu oraz ciśnienie krwi. Tłuszcze z grupy omega 3 poprawiają metabolizm i przyspieszają spalanie tkanki tłuszczowej. Przeciwdziałają także stanom zapalnym i spowalniają starzenie się komórek."





2 komentarze:

  1. Takiego sposobu na siemię jeszcze nie próbowałam, ciekawie brzmi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może być troszkę gorzkawe- koleżanka mi zaproponowała żebym zamiast pomidora i oliwek użyła ogórków kiszonych! :D Brzmi też nieźle, myślę ;).

      Usuń