poniedziałek, 13 października 2014

Jaglana zawsze na zdrowie!

Jadłonomia wrzuciła do siebie dawno temu przepis na burgery z kaszy jaglanej i warzyw. Na tej Jej bazie opieram się teraz robiąc wszystkie kotletoburgero podobne wytwory :). Dziś naprawdę najszybsze kotleciki jakie do tej pory zrobiłam, kasza jaglana rulez, bo samo zdrowie! :)
 Przepis:
- szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
- zielony groszek w puszcze (akurat taki miałam, był drobniutki)
- porządna garść sezamu
- 1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej
- 2 łyżki oleju
- przyprawy wg uznania: curry, kumin, sól

Gdy kasza nam ostygnie, wszystkie produkty mieszamy razem- ja ugniotłam groszek tłuczkiem do ziemniaków. Kiedy powstanie nam zielonkawa papka nasączona olejem, formujemy kotleciki i smażymy na rozgrzanym tłuszczu- lub bez na lekko złoto z obu stron.
Podałam z frytkami i pomidorem z oregano, oliwą i solą.


Nigdy nie przepraszaj za bycie wrażliwym i emocjonalnym. Niech to będzie znak, że masz wielkie serce i nie boisz się pokazać go innym. Okazywanie swoich emocji to oznaka siły.

- Brigitte Nicole

3 komentarze:

  1. Uwielbiam! Kasza jaglana na słodko i na wytrawnie wymiata ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też lubię ten przepis na burgery idealne z jadłonomii :) Z groszkiem jeszcze nie cudowałam, zgaduję, że coś takiego falafelowego z tego wyjdzie:) dopisuję groszek na listę zakupów;p

    OdpowiedzUsuń