wtorek, 11 listopada 2014

Ziemniak, kolejna odsłona.

Pamiętacie ostatni przepis na peruwiańskie papa rellena? Ten będzie bardzo podobny, ale ma w sobie mniej roboty. 
Wystarczy ugotować garnuszek ziemniaków z solą i odrobiną oliwy. Rozgnieść je tłuczkiem, dodać rozmrożony szpinak brykiet, dwie duże garści sezamu, 2 łyżki mąki ziemniaczanej, pomieszać i lepić kotlety! Smażyć z obu stron na patelni na złoty kolor. To już :). 
Doprawiłam całość suszonym czosnkiem oraz suszonym pomidorem z czosnkiem niedźwiedzim- mam taką pachnącą przyprawę. Sypnęło mi się również odrobinę pieprzu ziołowego i to wszystko. Podałam z sałatą, pietruszką, słonecznikiem i zielonym ogórkiem w oleju lnianym. Dodatkowo rzuciłam pomidor i ogórek kiszony o smaku chili (kupiony na Bałuckim Rynku w Łodzi).
Da się je również zamrozić na przyszłość :).


Tak mnie zauroczyło, że postanowiłam się podzielić internetowym znaleziskiem :)

2 komentarze:

  1. Zachęcam do zapoznania się z dietą dr Ornisha - jego wege posiłki okazały się skuteczna metoda leczenia miażdzycy :) http://www.miazdzyca.naturalneleczenie.com.pl/

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda pycha, Czapa ;) Lubię sobie takie robić do pracy na drugie śniadanie, bo kanapki to jednak nie są dla mnie na dłuższą metę.

    OdpowiedzUsuń